Gruzja 2007 - obrazki z wyprawy -09.26- Niska Swanetia

Edukacja domowa w Polsce [Wady i zalety]

Edukacja domowa – dlaczego?

Dlaczego w XXI wieku edukacja domowa zdobywa coraz większą popularność? Małe dziecko ma wrodzoną ciekawość świata i inteligencję. Ale w szkole uczy się szybko, że świat trzeba podzielić na przedmioty i uczyć się ich oddzielnie. Świat, który był cały, nagle ulega rozkawałkowaniu i staje się czymś, co trzeba zaliczać.

Dziecko jest szkolone w skupianiu uwagi na tym, co nieprawidłowe, podkreślone czerwonym długopisem i ocenione. Po kilku latach szkolnej tresury i koncentracji na błędach – często przestaje wierzyć w swój potencjał, a za to świetnie potrafi wymienić w czym jest słabe i do czego nie ma talentu.

Autor: Anna Janicka-Galant

Educare – edukacja domowa

Dlatego zaczęłam stopniowo wyprowadzać mojego syna Przemka poza szkolne schematy.

Naszym życiem stała się edukacja domowa, a właściwie edukacja przez podróże. Ruszyliśmy w świat – wyszliśmy na zewnątrz ze skostniałej szkoły, ograniczonej przestrzeni codzienności, w której wiało nudą. Zamieniliśmy budynek szkolny na dom i namiot, ławkę na dywan, trawę i plażę, tornister na komputer i plecak. Podręczniki zostały, ale tylko te najciekawsze – niektóre jeździły z nami do Włoch, Grecji czy Turcji.

Edukacja domowa i podróże

W gimnazjum Przemek został uczniem edukowanym domowo. Wtedy, w 2004 roku, zaledwie kilkoro dzieci spełniało obowiązek szkolny poza szkołą – teraz jest ich w Polsce ponad 1000. Nie chodzą do szkoły, raz w roku zdają ze wszystkich przedmiotów egzaminy zgodne z ministerialną podstawa programową, otrzymują świadectwa.

Uwolnieni od szkolnego rygoru mogliśmy zacząć jeździć na dłuższe wyprawy poza okresem wakacyjnym. Kiedy hordy turystów wracały do domów, my z plecakami ruszaliśmy autostopem w drogę.

Gdy Przemek miał 13 lat, objechaliśmy dookoła Włochy i Sycylię śladem starożytnych kultur: etruskiej, rzymskiej i greckiej. Rok później była wyprawa do Turcji i Grecji. Turecka część wyprawy związana była z pobytem Mickiewicza w Stambule i Adampolem – polską kolonią nad Bosforem, oraz greckimi miastami na wybrzeżu Morza Egejskiego.

Podróżowaliśmy także śladami Henryka Shliemanna – genialnego samouka, poligloty i odkrywcy Troi. W kolejnych latach odbyliśmy wyprawy do Turcji i na Kaukaz mitologicznymi śladami Starożytnej Kolchidy i najstarszego hominida Eurazji odkrytego w Dmanisi w Gruzji.

Przemek w edukacji domowej był aż do matury, nauczył się samodzielności, odpowiedzialności za swoje marzenia, ponoszenia konsekwencji za własne wybory.

Edukacja domowa w Polsce

Podróże kształcą, poszerzają horyzonty, otwierają na ludzi i ukazują różnorodność świata.

Wykorzystałam te inspiracje podróżując z dziećmi – także po Polsce. Wędrowaliśmy Piastowskim Szlakiem w atmosferze legend o Popielu, szukaliśmy echa Mickiewiczowskich ballad nad Świtezią, tropiliśmy dzieje Radziwiłłów w ich rodowym gnieździe, którego nazwa pochodzi od “nieświeżego niedźwiedzia”.

Do każdego wyjazdu przygotowywaliśmy się zgłębiając wybrany temat poprzez czytanie książek (czyli klasyczna edukacja domowa), oglądanie filmów, zbieranie różnych materiałów, szukanie miejsc, w których mogliśmy znaleźć szczególnie interesujące nas artefakty, np. minerały. Zabawa zawsze była przednia.

Autostopem ku dorosłości

Na podstawie naszej ostatniej wspólnej podróży powstała e-książka “Autostopem ku dorosłości”.

Staraliśmy się zachować urok i kanciastość rękopisu pisanego po drodze, ocalić ogrom zdjęć i utrwalonych chwil. Księgi Wypraw są pełne wpisów napotkanych ludzi, wiozących nas kierowców, zasuszonych roślin, wklejanych obrazków i słów zapisanych po drodze.

Jako książkę z duszą i charakterem udostępniamy ją wszystkim zainteresowanym nieodpłatnie w myśl porzekadła “szczęście ma to do siebie, że im więcej się go dzieli, tym bardziej się mnoży”. Jest to także nasze podziękowanie dla wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek pomogli nam na w naszych wędrówkach.

E-książkę można pobrać stąd: Autostopem ku dorosłości.

Udostępnij i Komentuj