Podróże Asi i Wojtka - okolice Vang Vieng - Laos

Podróż dookoła świata [Relacja]

Podróż dookoła świata – Marzenia

Tak naprawdę to chcieliśmy pojechać wszędzie. Lista miejsc, które wydawały się nam ciekawe, nie miała końca – trzeba było wybierać. Kiedy wracaliśmy z Mongolii i Syberii, wiedzieliśmy już, że pojedziemy na rok. Wydawało nam się, że roczna podróż dookoła świata to taka jednorazowa szansa, bo spodziewaliśmy się, ze już nigdy nie pojedziemy na tak długo i tak daleko. Po powrocie czekały nas już tylko trzytygodniowe urlopy, więc teraz trzeba było celować poza zasięg późniejszych możliwości – na drugą stronę planety.

Najdalej była Nowa Zelandia, Australia i tropikalne wyspy Pacyfiku – tam gdzie ciepło i bajkowo. Przyciągały nas wysokie góry – Andy i Himalaje. Poza tym obce kultury – kolorowe Indie, tajemnicze Chiny, świat latynoamerykański. Przede wszystkim ciągnęło nas jednak do przyrody, do dżungli, zwierząt i parków narodowych.

Bilet dookoła świata – RTW

Potrzebny był sposób, żeby połączyć te wszystkie ctagele. Podróż dookoła świata byłaby naprawdę tania, gdyby można było stale podróżować po lądzie – ale tu pojawia się problem pokonywania oceanów. Można dotrzeć lądem do Singapuru, a potem tanimi liniami dostać się do Australii i Nowej Zelandii, ale dalej nie ma już prostej drogi. Dlatego najkorzystniejszy jest łączony lotniczy bilet dookoła świata oferowany przez alianse linii lotniczych i wyspecjalizowane biura podróży. Trzeba ułożyć trasę spełniającą kilka warunków, ale dotrzeć można prawie wszędzie i to często kilkakrotnie taniej, niż gdyby kupować bilety na każdy odcinek osobno.

Roczna wycieczka dookoła świata

Wiedzieliśmy, że to ma być podróż dookoła świata – ale jadąc na wschód, czy na zachód? Ponieważ byliśmy już w Azji, a zakładaliśmy, że coś może po drodze pójść nie tak i będziemy musieli wrócić wcześniej, wybór pozostawał prosty – najpierw do Ameryki. Której? Południowej – bo bardziej niedostępna, drożej byłoby się tam dostać w przyszłości, a do USA czy Kanady można przecież pojechać łatwiej.

Stamtąd na Antypody – do Nowej Zelandii, Australii i do któregoś z państw Oceanii. A potem do Azji – przez Indonezję, Malezję, Singapur, Tajlandię, Indochiny do Chin i Hongkongu.

Podróż dookoła świata: Tybet i pora deszczowa

Roczna podróż dookoła świata daje niesamowitą okazje przeżycia prawie ciągłego lata. Najpierw można spędzić lato na półkuli północnej, potem lato na półkuli południowej, a potem znowu lato na północnej. Okresy przejściowe spędza się w okolicach równika – i już się ma półtoraroczne lato.

Był tylko jeden szkopuł – pora deszczowa. Okazało się, że od opuszczenia Australii przez pół roku będziemy się przemieszczać jednocześnie z porą deszczową. Gdzie my pojedziemy – tam nadejdzie i ona. Trzeba było więc odwrócić kolejność podróżowania po Azji. Najpierw tam, gdzie jeszcze nie było pory deszczowej, a potem tam, gdzie już była. Tym razem problemem były ograniczenia w bilecie lotniczym (nie wolno zawracać oraz trzeba zmieścić się w limicie przelatanych mil) i to otworzyło przed nami pomysł – dostaniemy się z Chin do Indii przez Himalaje i Tybet. Wcześniej zakładaliśmy, że to za trudne, ale teraz zobaczyliśmy, że Tybet to brakujący element układanki.

Podróż dookoła świata – trasa

Poniżej przedstawiam plan wyprawy, który z czasem stanie się czymś w rodzaju spisu treści – na stronie pojawią się opisy niektórych miejsc i przygód.

Europa

  • Wielka Brytania: 6 dni w Londynie – większość biletów dookoła świata zaczyna się tam
  • Hiszpania: przesiadka w Madrycie, lot do Limy

Ameryka Południowa

  • Peru: Lima, Andy – Huaraz, trekking Santa Cruz, Trujillo, a po powrocie z Ekwadoru: Islas Ballestas, Cuzco, Machu Picchu, Quillabamba
  • Ekwador: Loja, Cuenca, Pujo, dżungla, Quito, równik
  • Boliwia: jezioro Titicaca, Isla del Sol, La Paz, Oruro, Salar de Uyuni, Potosi, Sucre, Santa Cruz
  • Brazylia: Pantanal, Bonito, Mato Grosso de Sul, Foz de Iguazu, wodospady Iguazu
  • Paragwaj: Concepcion, Asuncion, Ciudad del Este, Encaracion, misje jezuickie Trinidad i Jesus
  • Urugwaj: Colonia de Sacramento, Juan Lacaze, Montevideo
  • Argentyna: Buenos Aires, Bahia Blanca, Patagonia, półwysep Valdes, Bariloche
  • Chile: Osorno, Santiago, Valparaiso, lot do Auckland

Oceania

  • Nowa Zelandia: 3 miesiące, krótka praca, własny samochód i zjeżdżenie całego kraju
  • Fidżi: cała wyspa Viti Levu, wyspa Mana
  • Australia: Brisbane i trzy tygodnie autostopu w Queensland: Noosa National Park, Rockhamton, Mackay, Eungella National Park, Emerald, Outback, lot do Hongkongu

Azja

  • Hongkong
  • Chiny: Yanghuo, Fenghuang, Chengdu, kolej transtybetańska
  • Tybet: Lhasa i cała Friendship Highway do granicy z Nepalem, Everest Base Camp
  • Nepal: Kathmandu i okolice
  • Indie: Varanasi, Betla National Park, Bodhgaya, Siliguri, Darjeeling, Sikkim, Kalkuta
  • Indonezja: Bali, wulkan Bromo, Yogyakarta, Pangandaran, Dżakarta, Sumatra – Bukkitingi, Pekambaru
  • Singapur
  • Malezja: wyspa Palau Tioman, dżungla Taman Negara, Kuala Lumpur
  • Kambodża: Siem Reap, Angkor, Battambong, Phnom Penh, Sihanoukville
  • Wietnam: delta Mekongu, Can Tho, Sajgon, Dalat, Nha Trang, Hoi An, Hue, Lao Bao
  • Laos: Savannakhet, Vientiane, Vang Vieng, Luang Prabang, Mekong
  • Tajlandia: Chiang Mai, Lampang, Bangkok, lot do Londynu

2007 – Wycieczka na Bałkany

5-tygodniowa przygoda na Bałkanach pozwoliła nam poczuć folklor i odmienność. Włóczyliśmy się lokalnymi pociągami po Serbii, Bułgarii, Rumuni i Turcji, odwiedzaliśmy cerkwie i meczety, chodziliśmy po Karpatach i górach Riła, podziwialiśmy prawosławne monastyry, jedliśmy burki, tureckie papryczki i piliśmy raki. To wtedy przekonaliśmy się, czym jest CouchSurfing. A gdy dotarliśmy do Stambułu, postawiliśmy pierwsze kroki na azjatyckiej ziemi i usłyszeliśmy szelmowskie „Witaj.”.

2008 – Mongolia i Syberia

Kiedy siedzieliśmy w pociągu Kolei Transsyberyjskiej, myśleliśmy że jedziemy w najdłuższą i najdalszą podróż życia. Przejechaliśmy wiele tysięcy kilometrów. W Nowosybirsku widzieliśmy całkowite zaćmienie słońca, w Moskwie spaliśmy w prawosławnym klasztorze, w ruinach łagru dotykaliśmy historii, jedliśmy omule prosto z Bajkału, widzieliśmy najgłębsze miejsce na jeziorach świata, wędrowaliśmy po tajdze, a w Republice Buriacji pierwszy raz odwiedziliśmy buddyjski klasztor.

Potem pierwszy raz trafiliśmy do kraju, który w niczym nie przypominał znanego nam świata. Otworzyły się przed nami bezkresne mongolskie stepy, kraina koni, jurt i burunduków. Zgubiliśmy się nocą na pustyni i widzieliśmy na niebie kulę ognia. A kiedy wracaliśmy do domu, postanowiliśmy, że pojedziemy jeszcze dalej.

2009 – Podróż dookoła świata

W końcu nadszedł najpiękniejszy dzień w życiu, czyli nasz ślub. Plecaki były już wtedy prawie spakowane, studia skończone, plany określone. Podróż poślubna dookoła świata zajęła nam 1 rok i 2 dni. Wspinaliśmy się na pięciotysięczniki, nurkowaliśmy przy bajkowych rafach, wędrowaliśmy po odległych wioskach, słyszeliśmy zapierające dech w piersiach historie. Podróż była naszym życiem, a życie podróżą.

O tej podróży przeczytacie dokładniej w innych artykułach.

Podróże – podsumowanie

2015: Antarktyda, Argentyna, Włochy

2014: USA, Kanada, Sri Lanka, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Kosowo, Tajlandia, Laos, Kambodża, Indonezja, Malezja, Singapur, Hongkong, Wielka Brytania, Słowacja, Holandia, Węgry, Czechy, Chorwacja, Macedonia, Grecja, Serbia, Niemcy

2013: Katar, Wietnam, Rumunia, Węgry, Słowacja, Ukraina, Niemcy, Hiszpania, Czechy, Austria, Włochy, Słowenia

2012: Maroko, Norwegia, Finlandia, Dania, Estonia, Belgia, Łotwa, Litwa, Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania

2011: Islandia

2010: Nowa Zelandia, Fidżi, Australia, Hongkong, Chiny, Tybet, Nepal, Indie, Indonezja, Singapur, Malezja, Kambodża, Wietnam, Laos, Tajlandia, Wielka Brytania

2009: Szwecja, Łotwa, Włochy, Portugalia, Wielka Brytania, Peru, Ekwador, Boliwia, Brazylia, Paragwaj, Argentyna, Urugwaj, Chile, Nowa Zelandia

2008: Francja, Ukraina, Rosja, Mongolia

2007: Hiszpania, Włochy, Holandia, Słowacja, Węgry, Serbia, Bułgaria, Turcja, Rumunia, Ukraina

2006: Niemcy

2005: Litwa, Słowacja, Węgry, Słowenia, Chorwacja, Włochy, Austria

2004: Czechy, Austria, Węgry, Słowacja

a wcześniej: Macedonia, Grecja, Luksemburg, Szwajcaria, Monako

Udostępnij i Komentuj
  • fotowyprawy.com

    Całkiem niezły kawał świata zwiedzony.. A ciekawe, że zdjęcie tytułowe nie tak odległe, bo, jak mi się wydaje, to Sulovskie Skały na Słowacji. Zgadłem?(chociaż możliwe, że strasznie przestrzeliłem ;) Pozdro..

    • Wojtek

      Wpisałem „Sulovskie Vrchy” w wyszukiwarce zdjęć i faktycznie – skały bardzo podobne. Ale to zdjęcie jest akurat z Laosu – pola ryżowe koło Vang Vieng. Dzięki za komentarz.