Slowenia - Jaskinie Szkocjańskie

Słowenia – Jaskinie Szkocjańskie i Postojna

Słowenia, jaskinie od Adriatyku po Alpy

Słowenia to mały kraj wielkich cudów natury. Na obszarze równym powierzchni województwa podlaskiego mieści zróżnicowanie krajobrazów od śródziemnomorskiego po alpejski, a także masę osobliwości przyrody – jak znikające jezioro czy endemiczne gatunki zwierząt. Zobacz najciekawsze miejsca, które oferuje Słowenia – Jaskinie Szkocjańskie, Postojną i Triglav.

Autor: Aleksandra Wieczorek

Jaskinie są jedną z najbardziej rozreklamowanych atrakcji Słowenii – zwiedzając te najsłynniejsze, spotkamy rzesze wycieczek z całego świata. Warto jednak dołączyć do tłumu i obejrzeć skarby, które kryją się pod ziemią. Ale jeśli tylko zejdzie się z najbardziej uczęszczanych szlaków, można całkowicie zapomnieć o cywilizacji. Słowenia to góry, głębokie lasy i niekończące się skaliste wąwozy – pozwalają na obcowanie z przyrodą w ciszy i spokoju.

W południowo-zachodniej części kraju, na płaskowyżu Kras (od którego wzięły swoją nazwę zjawiska krasowe), rzeki wyżłobiły w miękkich skałach ponad 7000 jaskiń. Do najczęściej odwiedzanych należą Postojna (Postojnska jama), największa jaskinia Słowenii, oraz Jaskinie Szkocjańskie (Škocjanske jame), których dnem płynie potężna górska rzeka.

Postojna

Postojna słynie jako jedna z największych atrakcji turystycznych w Europie. Tworzy ją 20 kilometrów obszernych grot, wydrążonych przed milionami lat przez rzekę Pivkę, która dziś płynie innym korytem (dlatego też jaskinia jest określana jako „sucha”). Trasa turystyczna liczy 5,5 kilometra, z czego 4 pokonuje się kolejką.

Woda przesączająca się przez podłoże utworzyła koło wsi Postojna wyjątkowo piękne nacieki skalne o fantazyjnych kształtach, dochodzące często do sporych rozmiarów. W przytłumionym świetle oczom zwiedzających ukazują się białe lub kolorowe, czasem opalizujące stalagmity i stalaktyty, kolumny, zwisające ze stropu „kurtyny”, „spaghetti” i inne formy skalne. Niektóre mają nawet swoje nazwy – najsłynniejsze są Lody Waniliowe wielkości człowieka. Ostatnią grotą jest ogromna Sala koncertowa (Postojna Koncertna dvorana), mogąca pomieścić 10 000 osób – ze względu na znakomitą akustykę odbywają się tu koncerty symfoniczne.

Osobliwością jaskini jest żyjący w niej bezoki płaz – odmieniec jaskiniowy, określany przez Słoweńców jako rybka ludzka – ze względu na cielisty kolor skóry. Zwierzątko zamieszkuje jedynie podziemne wody krasowe Gór Dynarskich. Zadziwia między innymi tym, że żyje do 70 lat i potrafi przetrwać 10 lat (!) bez jedzenia.

Jaskinie Szkocjańskie (Szkocjańskie Jamy)

Większe wrażenie wywarły na mnie jednak Jaskinie Szkocjańskie, w których część trasy przebiega brzegiem podziemnego kanionu Reki (czyli po słoweńsku po prostu „rzeki”). Po przejściu „cichego” odcinka jaskini – już z daleka słychać huk i widać unoszącą się w powietrzu parę wodną. Kiedy stopniowo zbliżamy się do kanionu, huk jest coraz głośniejszy, aż wreszcie daleko w dole widać spienioną kipiel wodną. Kanion w ogromnej Jaskini Szumiącej (Šumeča jama) ma aż 100 metrów głębokości. Przechodzi się tam mostem rozpiętym nad 100-metrową otchłanią – wrażenie jest niezapomniane.

Dalej trasa schodzi w dół brzegami podziemnego wąwozu i oddala się od rzeki, aż w końcu oślepia nas światło słoneczne wpadające przez wielką bramę wyjściową.

Po wyjściu z jaskini zamiast kierować się prosto do wyjścia (jak to robi większość wycieczek), warto nadłożyć drogi i przejść szlak wzdłuż ścian malowniczego kanionu. Jego dnem płynie Reka, przedzierając się przez załomy skalne. Na jednej ze ścian przy szlaku turystycznym umieszczono tablicę pokazującą poziom, jaki rzeka osiągnęła podczas powodzi z 1965 roku – aż trudno uwierzyć, że woda mogła sięgnąć aż tak wysoko.

Słowenia – Jaskinia Križna

Tym, którzy chcą uniknąć tłoku, polecam bajkową jaskinię Križna z podziemnym systemem jezior. W całkowitej ciszy, którą mąci tylko lekki plusk wioseł, przy świetle latarek można popływać pontonem po płytkich jeziorkach z turkusową wodą. Ciekawostką są zachowane tu kości zwierząt jaskiniowych: można obejrzeć czaszkę niedźwiedzia jaskiniowego (roślinożercy) i porównać ją z czaszką znanego nam dziś niedźwiedzia – znacznie mniejszą. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem w małych grupach, po wcześniejszym uzgodnieniu (telefon można znaleźć na stronie www.krizna-jama.si). Przed wejściem do pieczar otrzymuje się ekwipunek: kaski, kalosze i latarki – w jaskini nie ma oświetlenia.

Znikające jezioro i Rakov Škocjan

Od jesieni do wiosny nieopodal miejscowości Cerknica znajduje się jezioro o powierzchni sięgającej 40 km2. Tymczasem latem woda znika i na całym tym obszarze pasą się krowy.

Jezioro napełniają jesienne deszcze i wiosenne roztopy, natomiast w lecie woda ucieka przez podziemne korytarze do położonych pod spodem jaskiń. Powyższe zdjęcie zrobione było na początku maja – widać na nim prowadzącą do jeziora drogę. W czerwcu w tym miejscu były już tylko łąki.

W tej samej okolicy w lasach kryje się skalisty wąwóz Rakov Škocjan. Jego ciekawostką są tzw. naturalne mosty, czyli łuki skalne ponad płynącą w dole rzeką.

Słowenia – góry

Podróżując przez Słowenię, niemal przez cały czas znajdujemy się w górach: raz zielonych i łagodnych, kiedy indziej – stromych i skalistych. Najwyższe i najbardziej malownicze są położone w północnej i północno-zachodniej części kraju Alpy Julijskie. Na ich dostojeństwo i urok składają się ciepłe, południowe słońce, wysokogórskie powietrze i ogromne przestrzenie, z rzadka tylko tknięte ręką ludzką.

Triglav – najwyższy szczyt Słowenii

Słowenia, góry

Najwyższy szczyt Słowenii, Triglav, jest jednym z najważniejszych słoweńskich symboli narodowych – jego zarys znajduje się nawet na godle państwowym. Otaczają go Alpy Julijskie, położony jest w sercu Triglawskiego Parku Narodowego i mierzy 2864 m n.p.m., a jego skalisty szczyt jest widoczny z wielu miejsc daleko poza parkiem. Podobnie jak wiele innych gór Słowenii, dostępny jest jedynie dla wytrawnych wspinaczy, jednak zdobycie jego szczytu przynajmniej raz w życiu jest punktem honoru każdego Słoweńca.

Turkusowe jezioro

Jezioro Bled, leżące w dolinie pomiędzy stokami gór, to najbardziej znane i najczęściej uwieczniane na pocztówkach miejsce w słoweńskich Alpach. Znajdujące się nad jeziorem miasteczko o tej samej nazwie jest najpopularniejszym w Słowenii uzdrowiskiem, które renomę zyskało jeszcze w XIX wieku, kiedy koleją przyjeżdżali tu bogaci kuracjusze z całej Europy. Dziś na weekendy do Bledu przybywają turyści z całego kraju, a młode pary chętnie wybierają to miejsce jako scenerię zdjęć ślubnych – widoki na Alpy Julijskie są przepiękne.

W wodzie, która w słoneczne dni ma kolor turkusowy, odbija się wyspa z białym barokowym kościołem. Do dziś odbywają się w nim msze, a jego dzwony słychać w całej dolinie. Nad brzegiem jeziora na wysokiej skarpie wznosi się średniowieczny zamek (Blejski grad), z którego murów rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na jezioro i okoliczne pasma górskie.

Po tej uczcie dla oczu warto wrócić do Bledu i w cukierni Šmon (Grajska cesta 3) spróbować najlepszego słoweńskiego deserukremnej reziny (zwanej również z niemiecka kremsznitą) z ciasta francuskiego z kremem budyniowym i bitą śmietaną.

Słowenia – Wąwóz Vintgar

Nieopodal Bledu góry skrywają przepiękny, pogrążony w zieleni wąwóz Vintgar. Trasa prowadzi tu po drewnianych kładkach, zawieszonych na skale wzdłuż brzegów wąwozu ponad górską rzeką, a kończy się nad wodospadem Šum.

Dolina Logarska

Słowenia, góry

Kiedy opuścimy Alpy Julijskie, nasze oczy zachwyci Dolna Logarska. Droga do tej położonej w Alpach Kamnickich na granicy z Austrią doliny jest długa i kręta, choć niezwykle malownicza: wiedzie coraz głębiej w góry, niekiedy nad brzegiem potoku, niekiedy zwieszają się nad nią nawisy skalne. Według mapy odległość z Lublany nie jest duża, jednak ciągłe zakręty powodują, że dojazd ciągnie się z nieskończoność. Wreszcie bierzemy kolejny zakręt – i widok zapiera nam dech w piersiach: przed naszymi oczami otwiera się ogromna, zielona dolina, otoczona z trzech stron masywami górskimi. Ze świeżą zielenią łąk kontrastuje szarość zamykających kotlinę skalistych gór.

Dolinę Logarską odwiedziłam przy pięknej pogodzie w połowie czerwca, zdumiewające były więc panujące tam pustka, cisza i spokój. Nieliczni turyści zgubili się na ogromnej przestrzeni. Przyroda wydaje się tu nienaruszona przez człowieka, a nieliczne gospodarstwa i hotele zupełnie znikają wśród zieleni łąk i lasów.

Słowenia – Wodospad Rinka


Dolina Logarska kryje jeszcze jedną niespodziankę – piękny wodospad Rinka. Kilkukilometrową trasę do końca doliny można pokonać drogą dla samochodów albo – co jest znacznie ciekawsze – szlakiem pieszym przez las. W każdym punkcie doliny odnosi się nieopisane wrażenie ogromnej przestrzeni i potęgi przyrody. W miarę, jak posuwamy się naprzód, masyw skalny zamykający dolinę zdaje się coraz potężniejszy i wcale nie chce się przybliżać. Gdy docieramy do podnóża wodospadu, ze wszystkich stron otaczają nas wysokie skaliste zbocza. Zaprawieni turyści mogą pójść dalej i zdobyć któryś z okolicznych szczytów, jednak droga na wierzchołek wodospadu nie jest bardzo trudna, a rozciągają się stamtąd wspaniałe widoki.

A Ciebie czym najbardziej urzekła Słowania? Jaskinie Szkocjańskie, Postojna – czy może jakieś inne góry i jaskinie w Słowenii?

Udostępnij i Komentuj