Wolontariat zagraniczny AIESEC

Wolontariat zagraniczny i praktyki studenckie AIESEC

Wolontariat zagraniczny

Każdemu z nas marzą się dalekie podróże i poznanie najbardziej odległych miejsc na świecie. Dzikie zakątki Afryki, tajemnicza Japonia czy słoneczna Brazylia – to jedne z wielu miejsc, do których można wybrać się na wolontariat zagraniczny z organizacją AIESEC.

Wszystkim młodym ludziom pasjonującym się odległymi wyprawami i szukającym nowych wyzwań, AIESEC oferuje możliwość wyjazdu za granicę na wolontariat zagraniczny lub praktyki. Wyjazdy takie są wyjątkową okazją do poznania siebie i sprawdzenia swoich umiejętności.

Wolontariat zagraniczny i praktyki AIESEC

Wolontariusz może wybrać kraj, do którego chce wyjechać, na miejscu otrzymuje bezpłatne wyżywienie i zakwaterowanie. Z kolei praktyki to możliwość dla wszystkich, którzy chcą zdobyć cenne doświadczenia zawodowe i rozpocząć karierę.

Jeden z wolontariuszy, Maciej Rudy, który wyjechał w zeszłym roku do Ugandy, tak wyjaśnia powód swojego wyjazdu: „Ludzie normalnie decydują się na tego typu wyjazd z dwóch powodów: ciekawego wpisu do CV lub chęci zrobienia czegoś dobrego. U mnie było podobnie. Od dawna czuję się emocjonalnie związany z Czarnym Lądem, a teraz dostałem
niepowtarzalną okazję do wyjazdu. Chciałem przede wszystkim spędzić trochę czasu w Afryce, jednocześnie robiąc coś dobrego dla otaczającego środowiska i społeczeństwa – wpis w CV miał być tylko dodatkową zaletą wyjazdu”.

Wolontariat w Afryce

Każdy, kto poważnie myśli o wyjeździe na wolontariat, zdaje sobie sprawę, że wyprawa do dalekiego kraju to duże wyzwanie. Nigdy do końca nie wiemy, czego dokładnie możemy się spodziewać na miejscu.

Maciek opowiada nam o swoich pierwszych wrażeniach: „Zdecydowałem się na wyjazd do Ugandy, gdzie spędziłem 9 tygodni. Po stosunkowo długiej podróży w końcu wylądowałem na lotnisku w Entebbe. Stamtąd wraz z jednym członkiem AIESEC i dwójką wolontariuszek z Danii i Czech pojechałem do stolicy – Kampali. Pierwsze wrażenie w Ugandzie – ruch lewostronny i kierowcy używają kierunkowskazów w sposób nadal dla mnie niezrozumiały… Był środek nocy (3:00) kiedy dojechałem na miejsce.

Wolontariat – Afryka

Mieszkaliśmy w dzielnicy Banda w budynku komitetu narodowego AIESEC Uganda. Pierwsze wrażenie na miejscu: „gdzie ja jestem?” Jak szybko było to możliwe, z powodu zmęczenia długą podróżą, poszliśmy spać. Po kilkuminutowej walce z moskitierą w końcu się usadowiłem i zasnąłem. Tak wyglądały moje pierwsze chwile w Ugandzie.

Przez pierwsze kilka dni musiałem dostosować się do suchego powietrza i dość wysokiej temperatury (choć nie aż tak wysokiej jak później doświadczyłem w wiosce). Pierwsze czego się nauczyłem to akronim TIA –This Is Africa, który był używany dla usprawiedliwienia każdego spóźnienia – których bagatela było mnóstwo. Szybko się nauczyłem, że czas w Afryce płynie inaczej – wolniej. Człowiek ma czas na wszystko i nigdzie mu się nie śpieszy. Po 3 dniach przeniosłem się do miasta Jinja – jednego z najlepszych miejsc dla turystów w całej Afryce.”

Wolontariat za granicą

Każdy kraj to inne wyzwanie, inna kultura i obyczaje. Maciek tak opisuje swoją pracę na miejscu: „Prowadziłem projekt, który polegał na nauce lokalnej społeczności hodowli europejskich warzyw. Wraz z ósemką innych wolontariuszy uczyłem ludzi rolnictwa, jak i nowoczesnej uprawy ziemi, co ciekawe samemu wcześniej niewiele wiedząc na ten temat.

Najważniejsze są jednak powody uruchomienia tego projektu. Do naszego przyjazdu dieta wśród lokalnej ludności była bardzo monotonna i opierała się wyłącznie na posho (gotowana mąka kukurydziana) i fasoli, którą to kombinację spożywali dwa razy dziennie. Nasz projekt miał na celu dywersyfikację artykułów spożywczych i wzbogacenia tej diety, z powodu niskiego urozmaicenia niezdrowej dla ich systemu odpornościowego, sprawiającej, że łatwo zapadali na różnego rodzaju choroby.”

Wolontariat studencki

Prace, który wykonuje się w ramach wolontariatów, są różne, najczęściej wolontariusze prowadzą szkolenia w języku angielskiej dla lokalnej społeczności. Opowiadają o Polsce, profilaktyce HIV/AIDS, ochronie środowiska. Współpracują z wolontariuszami z innych krajów, dlatego jest to okazja do nawiązania międzynarodowych znajomości.

Wielu z nas stawia sobie również pytanie, czy rzeczywiście warto jechać na wolontariat? Maciek opowiada, co zmieniło się w jego życiu, dzięki podróży do Ugandy: „Przede wszystkim nauczyłem się pracy w środowisku międzynarodowym w bardzo prostych warunkach środowiskowych. Miałem okazję prowadzić po raz pierwszy projekt i to, czego się tam nauczyłem, było podstawą do dalszego rozwoju po powrocie.

Praktyki zagraniczne

Praktyka wolontariacka AIESEC to bardzo skondensowane doświadczenie. W porównaniu do praktyki biznesowej, która uczy przede wszystkim umiejętności związanych z danym zawodem, tutaj można nauczyć się czegoś, co ja osobiście uznaję, za ważniejsze – otwartości i całej gamy umiejętności miękkich. Uczymy się zarówno pracy zespołowej, jak i bycia liderem.

Współpracowałem z bardzo prostymi ludźmi i musiałem umieć wytłumaczyć im nieraz bardzo skomplikowane kwestie w sposób prosty i przejrzysty. Jednak co jest najważniejsze, dzięki tej praktyce poznałem bardzo dobrze samego siebie – jak sobie radzę w kryzysowych sytuacjach, w trudnych warunkach i w dodatku daleko od domu.

Ten wyjazd sprawił, że teraz każde wyzwanie, jakiego się podejmuję, traktuję jako coś, co jest w moim zasięgu i co mnie na pewno nie przerazi, co mogę z pewnością osiągnąć. Uważam, że poznanie samego siebie i otwarcie na innych jest największą wartością takiego wyjazdu”.

AIESEC Polska – Wolontariat i praktyki za granicą

Każdy wyjazd uczy nas nowych rzeczy, mamy okazję do zdobycia na nim unikatowych doświadczeń. Jest to nie tylko okazja do pomocy ludziom, ale również możliwość otworzenia się na świat i innych. Jeśli Ty również jesteś zainteresowany przeżyciem wspaniałej przygody i wyjazdem na wolontariat lub praktykę, zapraszamy do odwiedzenia strony AIESEC: www.discoverworld.pl – aplikacja na wyjazdy trwa do 13 maja.

Pasja Świata objęła patronat nad programem AIESEC Discover World.

Udostępnij i Komentuj