Mewia Rewa

Mewia Rewa (Rybitwia Mielizna, Ryf Mew, Rewa Mew) to długa, płytka mielizna rozciągająca się w poprzek Zatoki Puckiej, pomiędzy Kuźnicą na Półwyspie Helskim a Rewą, po drugiej stronie zatoki. 

Ma prawie 12 kilometrów długości i jest jednym z najbardziej fascynujących geograficznie miejsc w Polsce.

Co ciekawe, większość map Polski i polskiego Wybrzeża całkowicie pomija to miejsce, tak jakby wcale go nie było. Jest dobrze ukryte, ale doskonale widoczne na zdjęciach satelitarnych.

Część Mewiej Rewy wynurza się ponad powierzchnię wody, tworząc ciąg łach i wysepek przedzielonych wieloma płyciznami.

Nazwa

Mielizna ma wiele różnych nazw:

  • Polską oficjalną nazwą od lat 50. XX wieku jest Rybitwia Mielizna.
  • Ale funkcjonuje też jako:
    • Mewia Rewa – używana najczęściej na Pomorzu,
    • Ryf Mew – najkrótsza,
    • Mewie Rewy,
    • Rafa Mewia,
    • Rewa Mew.
  • Stare niemieckie mapy określają ją jako Möwen Riff.

Ja najbardziej lubię najkrótszą nazwę – Ryf Mew bo dobrze komponuje się z pobliskim Ryfem Fok.

Poza tym, Ryf Mew ma dwie sylaby, a Rybitwia Mielizna – sześć. Wypowiadając tę nazwę,

za każdym razem się zastanawiam, czy tam jest “Rybitwa” czy też “Rybitwia”.

Z kolei zamiast najbardziej chyba rozpowszechnionej na Pomorzu nazwy “Mewia Rewa”, mówię czasami “Rewia Mewa” – i też zazwyczaj się zastanawiam, czy dobrze powiedziałem.

Dlatego nie ma to jak prosty, dwusylabowy Ryf Mew.

Geografia

2 części Zatoki Puckiej

Ryf Mew dzieli Zatokę Pucką na dwie części:

  • zachodnią, wewnętrzną, zwaną też zatoką właściwą albo Zalewem Puckim
  • oraz wschodnią, zewnętrzną.
Przeczytaj więcej o Zatoce Puckiej, jednym z najciekawszych zakątków polskiego wybrzeża.

Cypel Rewski

Na południowym krańcu tej przeciekawej mielizny znajduje się miejsce, w którym najłatwiej można się przekonać o jej niezwykłości.

To prawie kilometrowej długości Cypel Rewski, którym można dostać się suchą stopą na prawie kilometr w głąb morza. Zaczyna się na plaży w Rewie i wystaje na północ.

Kaszubi nazywają go Szpyrk i geograficznie właściwie jest kosą.

Spacer wzdłuż tej kosy jest niesamowitym doświadczeniem – ma się wrażenie, że “wchodzi się w morze”.

Fale po lewej i prawej stronie mogą bardzo się różnic. Po wschodniej stronie morze może być wzburzone, podczas gdy kilkanaście metrów dalej, po zachodniej stronie Szpyrku, morze może być spokojne.

Przedłużeniem Cypla Rewskiego jest właśnie Mewia Rewa / Ryf Mew, ciągnący się aż na Półwysep Helski.

 

Przeczytaj więcej o Półwyspie Helskim, jego atrakcjach, ciekawostkach, ciekawych miejscach i niezwykłej historii.

Głębinka

Na Rewią Mewę nie da się dojść suchą stopą, a nawet z suchą szyją, bo niedaleko za końcem Cypla Rewskiego znajduje się sztuczny przekop, nazywany Głębinką, albo inaczej Depką.

Powstał prawdopodobnie na początku XX wieku, choć podejrzewam, że skoro od średniowiecza istniał port w Pucku, to musiała już wtedy istnieć w tym miejscu jakaś naturalna głębia, którą na początku XX wieku po prostu pogłębiono.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ten przekop Ryfu Mew miał absolutnie kluczowe znaczenie, bo w zasadzie jedynym portem na polskim wybrzeżu był początkowo Puck.

Dopiero później wybudowano porty w Gdyni, Jastarni czy Władysławowie. Był jeszcze oczywiście port w Helu, ale przed wybudowaniem linii kolejowej wzdłuż Półwyspu Helskiego, Hel nie był w zasadzie połączony transportem lądowym z resztą kraju. Dlatego tak ważny był dostęp do portu w Pucku.

Głębinka ma szerokość około kilometra i osiąga głębokość 5 metrów. Jest stale pogłębiana i utrzymywana, a tor wodny do Pucka oznaczony jest bojami nawigacyjnymi.

Przejście Kuźnickie

Po północnej stronie mielizny, niedaleko Kuźnicy, znajduje się druga głębia, nazywana Przejściem Kuźnickim. Ma około 60 metrów szerokości i osiąga głębokość kilku metrów.

Generalnie jest głębią naturalną, chociaż obecnie na zdjęciach satelitarnych widać ewidentnie pogłębiony, wąski tor wodny prowadzący do przystani w Kuźnicy. Czyli mamy już teraz dwa sztucznie pogłębione tory wodne przecinające Ryf Mew.

Sucha Rewa – wyspa pośrodku zatoki

Co znajduje się pomiędzy Głębinką a Przejściem Kuźnickim?

A, to już zależy od pory roku, pogody, poziomu wody i chwilowego układu piasku:

  • Czasami jest to płytka mielizna, skryta pod wodą zatoki. 
  • Czasami to łańcuch kilkunastu wysepek, skrawków suchego lądu oddzielonych od siebie wodą sięgającą do kolan.
  • Czasami jest to natomiast jedna piaszczysta wyspa, długa na sześć kilometrów, lub nawet dłuższa i wystająca ponad wody zatoki zaledwie na kilka centymetrów.

Podobno długookresowa średnia głębokość w tym miejscu wynosi pół metra. Ale w ostatnich latach suchy ląd niemal cały czas wystaje ponad powierzchnię.

Rybacy nazywają ten fragment Ryfu Suchą Rewą.

Mewia Rewa się zmienia

Mewią Rewę / Rybitwią Mieliznę nadal kształtują prądy morskie, oraz częściowo prąd rzeki Redy, wpadającej do Zatoki w pobliżu południowej części mielizny.

Mielizna jest bardzo dynamiczna. Nieustannie się zmienia. Silne zimowe sztormy potrafią całkowicie rozmyć łachy piachu i schować je pod wodę.

Ale gdy morze jest spokojniejsze, zwłaszcza wiosną i latem, mielizna z łatwością się odbudowuje, a znaczne jej części wynurzają się nad powierzchnię.

Historia

Jak powstała Mewia Rewa?

Jak powstała ta niezwykła mielizna?

Najlepsze wytłumaczenie znalazłem na tablicy informacyjnej w Pucku. Według niej:

  • Po ostatnim zlodowaceniu, około 11 tysięcy lat temu, gdy Bałtyk był jeszcze jeziorem, większość Zatoki Puckiej oraz Zatoki Gdańskiej była stałym lądem. Nie istniał też wtedy jeszcze Półwysep Helski.
  • Dopiero jakieś 8 tysięcy lat temu prądy morskie napływające z zachodu stopniowo zaczęły usypywać Mierzeję Helską. W tym samym czasie w miejscu, gdzie dzisiaj mamy najbardziej wewnętrzną część Zatoki Puckiej, powstało płytkie jezioro.
  • Nas najbardziej interesuje to, co znajdowało się pomiędzy tym płytkim jeziorem a ukształtowanym już morzem. Był to kawałek lądu szeroki być może na 2 kilometry (wg mapy z tablicy informacyjnej).
  • Ale w kolejnych wiekach i tysiącleciach Półwysep Helski stopniowo zaczął się wydłużać, jezioro powiększać, a fragment lądu między nim a zatoką – gwałtownie zwężać.
  • Pas lądu był coraz węższy i węższy, aż w końcu jakieś 3 tysiące lat temu całkowicie zalała go woda. Jezioro stało się częścią zatoki, a pas lądu, wcześniej stanowiący brzeg morza stał się teraz mielizną rozmywaną przez fale.

Legendy, rybacy, rozbitkowie

Według legend, Ryf Mew w dawnych czasach stanowił dla ludzi skrót pomiędzy Półwyspem Helskim, a drugim brzegiem Zatoki Puckiej. Nie wiadomo, ile w tym prawdy.

Za to na pewno odwiedzali ją często rybacy, którzy suszyli i naprawiali tu sieci.

Dawniej było to także miejsce polowań na foki.

Przez Ryf mogli wędrować też ludzie, których łodzie lub statki osiadły na tej mieliźnie, i dla których płytki piaszczysty wał stanowił upragniony ratunek.

Poligon 

Od czasów drugiej wojny światowej, ta niezwykła mielizna stanowiła poligon wojskowy. Najpierw niemiecki, a potem polski.

Za PRL był to poligon lotniczy – dlatego do dziś na mieliźnie znajdują się niewybuchy oraz kilkanaście wraków, w tym wrak małego okrętu podwodnego ORP Kujawiak. Został tam osadzony w latach 60. i był celem ćwiczebnym dla wojskowych samolotów.

Marsz Śledzia 

Od 2002 roku na Ryfie Mew odbywa się “Marsz Śledzia”, to znaczy zorganizowane przejście całej długości Ryfu:

  • z Kuźnicy na Półwyspie Helskim
  • do Rewy po drugiej stronie Zatoki.

W ostatnich latach co roku w marszu bierze udział około 100 osób. Uczestnikom towarzyszą łodzie oraz ratownicy.

Pierwszą głębinę trzeba przepłynąć wpław, natomiast drugą, kilometrowej szerokości Głębinkę, uczestnicy pokonują ciągnięci na linach uczepionych do łodzi.

Pomiędzy nimi uczestnicy wędrują po piasku, pokonując odcinki wody pomiędzy poszczególnymi wyspami. Im dalej na południe tym jest to trudniejsze, a spacer zamienia się tam w męczącą przeprawę.

Pokonanie 12 kilometrów Rybitwiej Mielizny zajmuje mniej więcej 6 godzin.

Przyroda

Ptaki

Rybitwia Mielizna jest bardzo ważnym miejscem dla ptaków.

Płytka, zachodnia część zatoki tworzy dobre warunki dla rozwoju morskiej roślinności. Oderwane kawałki tych roślin gromadzą się potem na ryfie, a na nich uczepione są skorupiaki, ślimaki i małże, czyli to, co ptaki lubią najbardziej. Dlatego Ryf stanowi doskonałe żerowisko.

Mewia Rewa jest też przystankiem dla ptaków migrujących, lecących na przykład ze Skandynawii na południe.

W sumie występuje tu kilkadziesiąt gatunków ptaków, a przyrodnicy zwracają uwagę na konieczność ich ochrony, zwłaszcza w okresach migracji.

Foki

Rybitwia Mielizna to także ostoja fok. Kilka lat temu jednego dnia zaobserwowano ich tu podobno aż 13.

Ochrona

Mielizna stanowi granicę Nadmorskiego Parku Krajobrazowego i jest częścią obszaru Natura 2000. Niewykluczone, że w przyszłości Ryf Mew stanie się rezerwatem przyrody.

Dziki?

W większości internetowych zasobów dotyczących Ryfu wspomina się o dzikach, które rzekomo często przechodzą całymi grupami z Półwyspu do Rewy.

Musiałyby pokonać 12 kilometrów przez Zatokę z czego znaczną część przepłynąć i pokonać dwie głębie, w tym jedną kilometrowej szerokości Z całym szacunkiem i sympatią do dzików ale myślę, że to po prostu często powielany mit.

Ale jeśli ktoś wie coś pewnego o dzikach przemierzających Zatokę Pucką, to bardzo proszę o maila.