Świat Wciąga » Europa » Turcja » Morze Czarne

Morze Czarne

Morze Czarne to jedno z 4 “kolorowych mórz”. Leży pomiędzy Ukrainą a Turcją i Bałkanami a Kaukazem. Jest morzem śródlądowym i oddziela od siebie Europę i Azję.

Dlaczego Morze Czarne jest czarne?

Geografia

Gdzie leży Morze Czarne?

Morze Czarne (geografia)

Morze Czarne oddziela od siebie Europę i Azję.

Otacza je:

  • Azja Mniejsza na południu,
  • Kaukaz na wschodzie,
  • Nizina Wschodnioeuropejska na północy
  • i Półwysep Bałkański na zachodzie.

Dostęp do Morza Czarnego posiada 6 państw: Turcja, Bułgaria, Rumunia, Ukraina, Rosja i Gruzja oraz jedno 1 państwo nieuznawane – Republika Abchazji.

Bosfor i Morze Marmara

Morze Czarne jest bardzo specyficznym morzem śródlądowym. Leży daleko od oceanów i jest wciśnięte głęboko w ląd Eurazji.

Jest połączone z Morzem Śródziemnym i dalej z Atlantykiem jedynie dwoma wąskimi cieśninami – Bosforem i Dardanelami oraz wodą pomiędzy nimi – czyli Morzem Marmara.

Krym i Morze Azowskie

Morze Azowskie

Na północy wcina się w nie głęboko Półwysep Krymski (Krym), który wraz z Półwyspem Kerczeńskim otacza jeszcze jeden, jeszcze bardziej zagnieżdżony akwen, to znaczy Morze Azowskie.

Żeby z Morza Azowskiego dostać się na Atlantyk, którego w zasadzie jest częścią, trzeba by się przedrzeć przez kilka mórz śródlądowych:

  • Najpierw przez Cieśninę Kerczeńską na Morze Czarne,
  • potem przez Bosfor na Morze Marmara,
  • potem przez Dardanele na Morze Egejskie,
  • a wreszcie przez kilka składowych mórz Morza Śródziemnego
  • oraz Cieśninę Gibraltarską na Atlantyk.

Odległość z Polski nad Morze Czarne

Ile kilometrów jest z Polski nad Morze Czarne?

Najkrótsza odległość z Polski do Morza Czarnego to 635 kilometrów (od granicy w Bieszczadach koło Przełęczy Użockiej).

Według moich pomiarów w Google Maps, z tego miejsca nad Morze Czarne jest o 8 kilometrów bliżej niż do Krynicy Morskiej, najbliższego punktu nad Morzem Bałtyckim.

Długość i szerokość

Morze Czarne rozciąga się:

  • na ponad 1100 kilometrów ze wschodu na zachód
  • i na ponad 500 kilometrów z południa na północ.

Głębokość

Morze Czarne jest stosunkowo głębokie. Jego maksymalna głębokość wynosi 2258 metrów, to znaczy pięć razy więcej niż maksymalna głębokość Bałtyku.

Jak powstało Morze Czarne?

Jak powstało Morze Czarne?

Bardzo ciekawa jest też historia powstania Morza Czarnego, które prawdopodobnie w różnych okresach było

  • zarówno ogromnym jeziorem,
  • jak i częścią wielkiego Morza Sarmackiego, wcinającego się w ląd aż za Jezioro Aralskie.

Potop

Istnieją też hipotezy dotyczące nagłego zawalenia się naturalnej zapory w pobliżu Bosforu i gigantycznej powodzi, spowodowanej zalaniem niżej położonych terenów przez wody z Morza Śródziemnego.

A to łączyłoby się z opowieściami o Wielkim Potopie, Arką Noego i mitami powodziowymi obecnymi w wielu różnych kulturach.

Dlaczego Morze Czarne jest czarne?

Dlaczego Morze Czarne jest czarne?

Dlaczego Morze Czarne jest czarne? Istnieje kilka hipotez, które próbują odpowiedzieć na to pytanie. Zacznijmy od tych najprostszych, choć może też trochę naciąganych.

Niebezpieczeństwa

Pierwsza hipoteza wersja mówi o niebezpieczeństwach, które w dawnych czasach czyhały na statki.

Zdradliwe wody i częste sztormy powodowały, że marynarze często ginęli w odmętach fal, a jako, że w niektórych kulturach ze śmiercią kojarzona jest czerń – stąd wzięłą się nazwa morza.

Ciemne piaski

Druga hipoteza mówi o ciemnych piaskach pokrywających plaże nad Morzem Czarnym.

Ale choć takie plaże faktycznie istnieją, to raczej nie nad tym morzem – a przynajmniej nic mi o nich nie wiadomo. Generalnie jest wręcz odwrotnie – plaże mają piękny, jasny kolor, a najsłynniejszy bułgarski kurort nazywa się Złote Piaski.

Jeśli znacie jakieś miejsce nad Morzem Czarnym, z czarnym piaskiem – dajcie znać w komentarzach.

Czarnoziemy

Hipoteza trzecia nawiązuje do czarnoziemów, czyli rodzaju bardzo żyznej gleby, które dominują na Ukrainie i innych regionach sąsiadujących z tym morzem od północy.

Tyle, że nazwa Morza Czarnego powstała raczej na południu, a raczej wątpliwe by Grecy, Persowie czy inne ludy starożytności mieli się znać na rodzajach ukraińskich gleb.

Sztormy

Trochę bardziej wiarygodna jest wersja czwarta, która znów mówi o sztormach, tyle że tym razem odwołuje się bezpośrednio do koloru wody.

Według niej, zimowe sztormy, gwałtowne burze i ciemne chmury powodowały, że kolor wody stawał się ciemny. Tyle, że podobną historię można by w sumie opowiedzieć o każdym innym morzu na świecie.

Strefa beztlenowa

Strefa beztlenowa w Morzu Czarnym

Piąta hipoteza dotyczy strefy beztlenowej w głębinach Morza Czarnego.

Morze Czarne składa się z dwóch zasadniczych warstw wody:

  • Ta przy powierzchni jest znacznie mniej słona, bo zasilają ją świeże wody z Dunaju, Dniestru i innych rzek.
  • Z kolei w głębinach znajdują się wody o wiele bardziej słone.

Na ten fakt wpływa między innymi niezwykłe zjawisko zachodzące w cieśninie Bosfor, przez którą woda przepływa jednocześnie w obu kierunkach:

  • Przez dolną, głęboką część cieśniny przepływa z Morza Marmara do Morza Czarnego wybitnie słona woda.
  • Natomiast przez górną, jej część w odwrotnym kierunku do Morza Marmara zmierza mniej słona woda z przypowierzchniowej warstwy Morza Czarnego.

To wszystko sprawia, że te dwie warstwy wody o różnej gęstości, prawie się nie mieszają. I o ile warstwa górna jest obfita w tlen z atmosfery, to warstwa dolna jest go w dużej mierze pozbawiona.

Morze Czarne jest jednym z największych na świecie beztlenowych zbiorników wodnych.

A skoro nie ma tlenu to prawie nie ma też życia.

Czarny szlam

Wytwarza się za to siarkowodór o charakterystycznym zapachu zgniłych jaj. To on nadaje tej wodzie bardzo ciemny kolor i powoduje nagromadzenie czarnego szlamu na dnie.

Bardzo możliwe, że w dawnych czasach ludzie napotykali ten szlam w różnych miejscach, bo choć generalnie zalega na dnie, to czasem może wydostać się na wybrzeże.

Na pozbawionym tlenu dnie Morza Czarnego gromadzą się stale bogate, obumarłe osady organiczne. Rozkładają się bardzo wolno, bo do rozkładu generalnie potrzebny jest tlen.

Z tego samego powodu różne przedmioty związane z działalnością człowieka, które wpadły do wody również są dobrze zachowane na dnie, wliczając w to rozmaite starożytne czy średniowieczne statki.

Ciemniejsza woda

Poza tym, stężenie siarczków w tym morzu jest bardzo wysokie co prowadzi do ciemniejszego zabarwienia wody oraz na przykład do barwienia metalowych przedmiotów na czarno. Jest to też całkiem niezła chemiczna poszlaka sugerująca, że Morze Czarne może faktycznie wydawać się bardziej czarne niż pozostałe morza.

Kolorowe strony świata

Jest jeszcze jedna hipoteza, która dotyczy kilku kolorowych mórz jednocześnie.

Morze Niegościnne dla Greków

Starożytna Grecja i Morze Czarne

Zacznijmy od starożytnych Greków, którzy początkowo nazywali współczesne Morze Czarne Morzem Niegościnnym.

Dlaczego nadali mu taką nazwę? Popularne wytłumaczenie wskazuje na burzliwe wody, trudną nawigację lub dzikie, barbarzyńskie plemiona zamieszkujące jego brzegi.

Co ciekawe, w późniejszych wiekach, gdy Grecy zaczęli kolonizować wybrzeża tego morza, zmienili też jego nazwę – i to na dokładnie odwrotną – to znaczy Morze Gościnne. Taki starożytny PR, pomagający ściągnąć nowych osadników. W końcu powstała tam cała sieć greckich kolonii i szlaków handlowych.

Morze Czarne dla Persów

Persja i Morze Czarne

Ale jest też inne wytłumaczenie.

Bardzo prawdopodobne, że pierwotna nazwa Morza Niegościnnego, nawiązywała nie tyle do sztormów i plemion, co była zapożyczeniem z języka perskiego.

A w tym języku oznaczała nie tyle Morze Niegościnne, co Morze Ciemne lub Czarne.

Czyli już dla Persów w połowie pierwszego tysiąclecia przed naszą erą, w okresie rozkwitu Imperium Achemenidów morze nosiło swą kolorową nazwę.

Ale dlaczego? Czy chodziło o siarkowodór albo ukraińskie czarnoziemy? To bardzo mało prawdopodobne.

Kolorowe strony świata

Kolory a strony świata

Jest za to inny, bardzo ciekawy trop.

Nie jestem w stanie tego dokładnie zweryfikować, ale podobno niektóre azjatyckie języki utożsamiają strony świata właśnie z kolorami. Chodzi przede wszystkim o języki irańskie oraz języki tureckie.

I tak:

  • północ jest utożsamiania z kolorem czarnym,
  • południe z czerwonym,
  • zachód z białym,
  • a wschód z zielonym lub jasnoniebieskim.

Morze Czarne – północne

A zatem, według tej hipotez, Morze Czarne było po prostu Morzem Północnym, co doskonale zgadza się z geografią, bowiem dla ludów zamieszkujących Azję Mniejszą albo Wyżynę Irańską, czy szerzej – dawne perskie Imperium Achemenidów, Morze Czarne faktycznie leży na północy.

Morze Czerwone – południowe

Co więcej – Morze Czerwone również mogło być nazwane w tym kluczu.

I to również pasuje do geografii. W końcu tych czasach Morzem Czerwonym nazywano wszystkie akweny od Zatoki Sueskiej przez Zatokę Adeńską aż do północno-zachodniej części Oceanu Indyjskiego. A to, wszystko razem, jest idealnym Morzem Południowym względem Imperium Achemenidów.

Według tej hipotezy, to właśnie od Persów swoje nazwy tych dwóch kolorowych mórz zapożyczyli Grecy, w tym słynny historyk Herodot.

Morze Egejskie – białe

Morze Marmara i Morze Egejskie – czy szerzej: Morze Śródziemne, jako leżące na zachodzie, były natomiast nazywane Morzem Białym, choć akurat ta nazwa nie przyjęła się w grece, i nie przeszła potem do innych języków europejskich. Pewnie dlatego, że Grecy mieli już własne, dobrze zakorzenione nazwy dla Morza Egejskiego i innych pobliskich mórz.

Choć podobno nazwa „Morze Białe” w kontekście Morza Marmara lub Morza Egejskiego pojawia się na starych tureckich mapach.

Morze Czarne

Cześć!

Nazywam się Wojciech Piestrak.

Opowiadam o świecie na kanale Świat Wciąga.

Daj się zaprosić!